Facebook
Historia
      NASZE SERWISY:     | CALL OF DUTY |  | COMPANY OF HEROES |  | HISTORIA II WOJNY |  | PORTAL |

g WSTĘP g FORUM g REDAKCJA g KONTAKT g REKLAMA

g OPERACJA COMPASS g ATAK NA PEARL HARBOR g BITWA O STALINGRAD g OPERACJA MERKUR g MONTE CASSINO g NIJMEGEN g POINTE DU HOC g WZGÓRZE 400 g POWSTANIE WARSZAWSKIE g DYWIZJON 303


g POLSKA g ZSRR g USA g NIEMCY g WŁOCHY g WIELKA BRYTANIA g INNE


g CIEKAWOSTKI g KALENDARIUM g KSIĄŻKI g HOLOCAUST g CYTATY g ZBRODNIE WOJENNE g BILANS STRAT g NASTĘPSTWA II WŚ


g 56 PUŁK PIECHOTY S6M g 56 PUŁK PIECHOTY P20M



Edward Rydz-Śmigły ur. 11 marca 1886 w Łapszynie. Polityk, marszałek Polski (od 11 listopada 1936) i naczelny wódz w wojnie obronnej 1939 roku. Od 1910 należał do Związku Strzeleckiego, gdzie posługiwał się pseudonimem "Śmigły". Ukończył niższą, a potem wyższą szkołę oficerską Związku Strzeleckiego. W 1913 r. został komendantem Związku Strzeleckiego Okręgu Lwowskiego. Od 1 sierpnia 1914 r. w I Brygadzie Legionów Polskich kolejno na stanowisku dowódcy batalionu, pułku i brygady. Podczas ofensywy wiosennej 1920 r. przeciw wojskom bolszewickim dowodził 3 Armią, która 7 maja 1920 zdobyła Kijów, a podczas odwrotu był dowódcą Frontu Południowo-Wschodniego i Frontu Środkowego. Podczas odwrotu nękany przez Sowietów doprowadził 3 armię na Wołyń. W bitwie warszawskiej 1920 dowódca prawego skrzydła grupy uderzeniowej działającej znad Wieprza, a następnie 2 Armii, która wypiera dwie armie bolszewickie i korpus konny Gaja do Prus Wschodnich i odgrywa decydującą rolę w bitwie niemeńskiej. Awansowany na stopień generała dywizji. Po klęsce kampanii wrześniowej został internowany w Rumunii. Zbiegł 10 grudnia 1940 roku i przedostał się na Węgry. 25 października 1941 roku opuścił Węgry i przez Słowację dotarł do Polski. 30 października w Warszawie, gdzie poprosił o wcielenie go do Związku Walki Zbrojnej w stopniu szeregowego. W konspiracji używał pseudonimu Adam Zawisza. Zginął prawdopodobnie na zawał serca. Pochowany pod nazwiskiem Adam Zawisza. W 1994 na cmentarzu na Powidzkach stanął nowy pomnik z właściwym nazwiskiem.
Władysław Eugeniusz Sikorski (20 maja 1881 - 4 lipca 1943), polski dowódca wojskowy i Wódz Naczelny, mąż stanu, polityk, a w latach 1939-1943 premier Polskiego Rządu na Uchodźstwie. Urodzony 20 maja 1881 w Tuszowie Narodowym pod Mielcem. W 1902 rozpoczął studia na Wydziale Inżynierii Dróg i Mostów Politechniki Lwowskiej, gdzie włączył się w ożywioną działalność patriotyczną i społeczną. Jeden z organizatorów Związku Walki Czynnej we Lwowie w 1908. Celem ZWCz było przygotowanie powstania zbrojnego w zaborze rosyjskim. Następnie założył i był prezesem Lwowskiego Związku Strzeleckiego. Od listopada 1918 w Wojsku Polskim. Szef sztabu w dowództwie wojsk polskich "Wschód" w Galicji, dowódca grupy "Bartatów", a następnie grupy płk. Sikorskiego. W wojnie polsko-rosyjskiej na różnych stanowiskach dowódczych, m.in. dowódca 9 Dywizji Piechoty i Grupy Poleskiej podczas ofensywy kijowskiej, 5 Armii podczas bitwy warszawskiej oraz 3 Armii podczas walk w rejonie Zamościa. W latach 1921-1922 szef Sztabu Generalnego. W latach 1923-1924 generalny inspektor piechoty. 1924-1925 minister spraw wojskowych w drugim rządzie Władysława Grabskiego. 1925 mianowany dowódcą VI Okręgu Korpusu we Lwowie. Skonfliktowany z Józefem Piłsudskim, w 1928 zostaje odwołany ze stanowiska. W czasie przewrotu majowego nie opuścił Lwowa, ani też nie przysłał pomocy dla wojsk rządowych, co ułatwiło zadanie zwolennikom Piłsudskiego. W 1939, po rozpoczęciu Kampanii Wrześniowej domagał się od marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego przydziału do jednostki frontowej, lecz go nie otrzymał. Wyjechał do Francji, gdzie 28 września podjął się tworzenia polskiej armii na uchodźstwie. 30 września mianowany premierem rządu Rzeczypospolitej. 7 listopada mianowany przez Prezydenta RP Naczelnym Wodzem i Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych. Utworzył armię polską we Francji, w której skład weszło ponad 84 tys. ludzi. Po klęsce Francji, 5 sierpnia podpisuje umowę w sprawie odbudowy polskiej armii w Wielkiej Brytanii. Po ataku Niemiec na Związek Radziecki, 30 lipca 1941 podpisał układ z ambasadorem ZSRR Iwanem Majskim w sprawie tworzenia polskiej armii na wschodzie (pakt Sikorski-Majski). Dzięki temu władze sowieckie ogłosiły amnestię dla Polaków deportowanych w głąb ZSRR w latach 1939-1941. Sikorski zginął w katastrofie lotniczej w Gibraltarze 4 lipca 1943 podczas powrotu z inspekcji sił polskich na Bliskim Wschodzie. Nie wszystkie okoliczności śmierci Sikorskiego zostały w pełni wyjaśnione, a zawierające m.in. wyniki śledztwa w sprawie katastrofy archiwa brytyjskie pozostaną zamknięte do 2050. Został pochowany na cmentarzu lotników polskich w Newark koło Nottingham. 17 września 1993 jego prochy przeniesiono na Wawel.
Stanisław Maczek Urodził się 31 marca 1892 w Szczercu pod Lwowem w rodzinie Polaków pochodzenia chorwackiego. W latach 1910 – 1914 studiował na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego filologię polską. Równocześnie wszedł w środowisko akademickie tętniące działalnością patriotyczną. W tym czasie odbył przeszkolenie wojskowe i pierwsze ćwiczenia w Związku Strzeleckim. Służbę w legionach Piłsudskiego uniemożliwiło mu powołanie do armii austriackiej. Podczas I wojny światowej wcielony do armii austriackiej i wysłany wraz z pułkiem południowo-tyrolskim na front włoski. Walczył w jednostkach strzelców alpejskich i dosłużył się stopnia podporucznika. Po kapitulacji państw centralnych 11 listopada 1918 zdezerterował i przedostał się do Krosna, gdzie już 14 listopada wstąpił do Wojska Polskiego. Po wojnie Polsko- Ukraińskiej Maczek został zweryfikowany w stopniu majora i przeniesiony do zadań sztabowych. Po rozpoczęciu wojny polsko-bolszewickiej odtworzył swój batalion szturmowy, włączony w skład dywizji jazdy gen. Juliusza Rómmla. Na jego czele walczył w obronie Lwowa przed Armią Czerwoną. Po wojnie Maczek pozostał w wojsku. Służył na różnych stopniach oficerskich. 1 sierpnia 1923 uzyskał awans do stopnia podpułkownika. Początkowo służył w 26. Pułku Piechoty we Lwowie, następnie ukończył studia uzupełniające w Wyższej Szkole Wojennej. Po odbyciu stażu na stanowisku zastępcy dowódcy 76. Pułku Piechoty otrzymał przydział na stanowisko dowódcy 81. Pułku Strzelców Grodzieńskich, które pełnił w latach 1929-1935. Następnie przez trzy lata pełnił funkcję dowódcy Piechoty Dywizyjnej 7. Dywizji Piechoty stacjonowanej w Częstochowie. W 1938 r. Maczek otrzymał dowództwo 10. Brygady Kawalerii, pierwszej polskiej jednostki zmotoryzowanej. W 1939 r. Maczek wraz ze swą jednostką bierze udział w walkach odwrotowych i działaniach opóźniających na rzecz Armii Kraków i Karpaty. Zadaje niemieckiemu XXIII Korpusowi Pancernemu ciężkie straty w bitwach pod Jordanowem, Węgierską Górką, Łańcutem i Rzeszowem. Od piętnastego września walczy po raz kolejny w obronie Lwowa, jednak już 19 września, po agresji Związku Radzieckiego zmuszony jest wraz z całą jednostką przekroczyć granicę Węgier w rejonie Przełęczy Tatarskiej. 15 listopada 1939, w uznaniu zasług, otrzymuje awans do stopnia generała brygady. Nie zatrzymywany przez władze węgierskie, 21 października 1939 Maczek przedostaje się do Francji. Tam otrzymuje przydział na dowódcę ośrodka wojskowego w Coetquidan. Z powodu trudności czynionych przez władze francuskie nie udaje mu się w pełni utworzyć planowanej dywizji pancernej. Faktycznie z całej dywizji do maja 1940 udaje się uformować niecałą brygadę. Po agresji niemieckiej w czerwcu 1940, Maczek na czele odtworzonej 10. Brygady Kawalerii Pancernej (10éme Brigade de cavalerie blindée) wyruszył na front w Szampanii. Tam, wraz z elementami Brygady, walczył m.in. w walkach odwrotowych francuskiej 20. Dywizji Piechoty pod Champaubert-Mongivroux i wraz z elementami 59. Dywizji Piechoty w rejonie bagien St. Gond. Na skutek niewykonalnego rozkazu dowództwa o zajęciu Montbard i mostów na Kanale Burgundzkim, resztki brygady Maczka zostały odcięte. Generał wydał rozkaz o zniszczeniu sprzętu i przebił się wraz z pół tysiącem swych żołnierzy do Marsylii. Stamtąd w przebraniu Araba przez Tunis, Maroko, Portugalię i Gibraltar dotarł do Szkocji. Zaraz po przybyciu do Londynu, w październiku 1940, Maczek otrzymał order Virtuti Militari za męstwo w walkach we Francji oraz przydział na stanowisku dowódcy 2 Brygady Strzelców, do tego czasu dowodzonej przez gen. Rudolfa Dreszera. Brygadę Strzelców przekształcono z powrotem w 10. Brygadę Kawalerii Pancernej, a w lutym 1942 – w 1 Dywizję Pancerną. 1 sierpnia 1944 dywizja ląduje w Normandii w pobliżu Caen. W składzie 2 Korpusu Kanadyjskiego, gen. Maczek dowodzi swą dywizją w zwycięskiej bitwie pod Falaise. W ciągłych walkach z Wehrmachtem, gen. Maczek prowadzi dywizję w kierunku Belgii i Holandii. Wyzwala m.in. Ypres, Gandawę i Passchendale. Dzięki znakomitemu manewrowi oskrzydlającemu, po ciężkich walkach Maczkowi udaje się wyzwolić Bredę bez strat wśród ludności cywilnej. W 6 maja 1945 dywizja dociera do bazy Kriegsmarine w Wilhelmshaven, gdzie generał przyjął kapitulację dowództwa twierdzy, bazy Kriegsmarine, floty "Ostfrisland", dziesięciu dywizji piechoty i ośmiu pułków piechoty i artylerii. 1 czerwca 1945 został awansowany do stopnia generała dywizji. Od września 1945 dowodził jednostkami polskimi które pozostały w Wielkiej Brytanii aż do ich demobilizacji. Stanisław Maczek pozostał na emigracji w Edynburgu w Wielkiej Brytanii. Pozbawiony obywatelstwa polskiego przez władze stalinowskie w 1946 i świadczeń przysługujących żołnierzom alianckim, rozpoczął pracę jako barman w jednym z edynburskich hoteli. Na wniosek ponad 40,000 mieszkańców Bredy generałowi przyznano honorowe obywatelstwo Holandii. 11 listopada 1990 został awansowany do stopnia generała broni. W 1992 został kawalerem Orderu Orła Białego. Zmarł 11 grudnia 1994 w Edynburgu, w wieku 102 lat. Pochowany na cmentarzu żołnierzy polskich w Bredzie.
Władysław Anders (urodził się 11 sierpnia 1892 r. w Krośniewice-Błoniu (powiat kutnowski), zmarł 12 maja 1970 r. w Londynie) generał broni Wojska Polskiego. Studiował na politechnice w Rydze. Od 1913 r. w armii rosyjskiej, ukończył kawaleryjską szkołę oficerów rezerwy. Uczestnik I wojny światowej - jako porucznik dragonów dowodził szwadronem i został 3-krotnie ranny. W 1917 r. ukończył skrócony kurs Akademii Sztabu Generalnego w Petersburgu. Następnie brał udział w formowaniu oddziałów I Korpusu Polskiego. Po kapitulacji korpusu przed Niemcami wrócił do kraju i wstąpił do Wojska Polskiego. Szef sztabu Armii Wielkopolskiej w 1919 r. W wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. dowódca 15. Pułku Ułanów Poznańskich. Po wojnie ukończył Wyższą Szkołę Wojenną w Paryżu. Od listopada 1925 r. komendant Warszawy. Podczas przewrotu majowego szef sztabu wojsk rządowych. Następnie w Generalnym Inspektoracie Kawalerii. W latach 1928-1939 dowódca Kresowej, a następnie Nowogródzkiej Brygady Kawalerii, z którą wyruszył na wojnę 1939r. W czasie przebijania się Armii Poznań i Pomorze przez Kampinos do Warszawy odmówił gen. Tadeuszowi Kutrzebie wykonania rozkazu obrony skraju Puszczy Kampinoskiej motywując to przewidywanymi zbyt dużymi stratami swojej brygady. Od 12 września 1939 r. dowódca Grupy Operacyjnej kawalerii swojego imienia. Po ciężkich walkach w okolicach Tomaszowa Lubelskiego udało się mu przebić na południe, gdzie jednak natknął się na oddziały sowieckie i po ciężkich walkach, ranny dostał się do niewoli. Przetrzymywany w więzieniu we Lwowie, a następnie w Moskwie, wypuszczony po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej i podpisaniu układu polsko-radzieckiego. Od 4 sierpnia 1941 r. dowódca Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR, a po wyprowadzeniu wojsk ze Związku Radzieckiego-dowódca Armii Polskiej na Wschodzie i 2 Korpusu Polskiego, którym dowodził w kampanii włoskiej (Bitwa o Monte Cassino). Od 6 listopada 1945 r. pełniący obowiązki Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i Generalny Inspektor Sił Zbrojnych. Był przywódcą politycznym emigracyjnych środowisk wojskowych. Pochowany wśród swoich żołnierzy na Polskim Cmentarzu Wojennym pod Monte Cassino, we Włoszech. Został odznaczony m.in. Orderem Orła Białego (pośmiertnie, 1995
Tadeusz Kutrzeba (ur. 15 kwietnia 1886 w Krakowie, zm. 8 stycznia 1947 w Londynie) – generał dywizji Wojska Polskiego, dowódca Armii "Poznań" podczas wojny obronnej 1939 r. Urodził się jako syn Tomasza Kutrzeby, kapitana armii austriackiej. W 1903 zdał maturę w Państwowym Gimnazjum Realnym w Wiedniu. Następnie rozpoczął studia na Wydziale Inżynieryjnym w Wojskowej Akademii Technicznej (oficerska szkoła inżynierów i saperów) w Mödling pod Wiedniem, którą ukończył w 1906 z wynikiem celującym i nominacją na podporucznika saperów. Pełnił służbę w 9. Batalionie Saperów w rodzinnym Krakowie. W latach 1910–1913 studiował w Akademii Sztabu Generalnego w Wiedniu i ukończył wyższy kurs inżynierii. Do stopnia porucznika awansował w 1911. W latach 1913–1914 pełnił służbę w Szefostwie Inżynierii w Sarajewie, gdzie opracował m.in. projekt umocnień na pograniczu z Czarnogórą. W Sarajewie był świadkiem zamachu na arcyksięcia Ferdynanda, które stały się bezpośrednim pretekstem do wybuchu I wojny światowej. W czasie I wojny śwaitowej nabierał doświadczenia i kolejno awansował. Odradzające się Wojsko Polskie odczuwało brak wykształconych wyższych oficerów. Fakt ten zdecydował o jego dalszej karierze wojskowej. Najprawdopodobniej z inspiracji gen. Stanisława Szeptyckiego został skierowany do pracy w Oddziale I Sztabu Generalnego Naczelnego Dowództwa Wojska Polskiego. Od stycznia 1919 był tam szefem sekcji planów i zastępcą szefa Oddziału I. W październiku 1919 został szefem sztabu 1 DPLeg, a następnie Grupy Operacyjnej gen. Edwarda Rydza-Śmigłego. Opracował wówczas m.in. plan operacji dyneburskiej, a następnie uczestniczył w jego realizacji. Do stopnia majora awansował w grudniu 1919. W kwietniu 1920 jako szef sztabu 3. Armii uczestniczył w wyprawie wojsk polskich na Kijów. Podczas odwrotu sprawował funkcję szefa sztabu Frontu Południowo-Wschodniego. W czasie bitwy warszawskiej kierował sztabem Frontu Środkowego, a następnie został szefem sztabu nowo utworzonej 2. Armii, która uczestniczyła w walkach o Białystok i pościgu za wojskami sowieckimi w kierunku na Grodno i Lidę. W tym czasie awansował do stopnia podpułkownika. Po zakończeniu działań wojennych ppłk Kutrzeba w styczniu 1921 został na krótko wykładowcą taktyki ogólnej w Szkole Sztabu Generalnego i jednocześnie członkiem Komisji Regulaminowej. Brał wówczas czynny udział w opracowywaniu regulaminów wojskowych. W maju 1921 powrócił do pracy sztabowej i ponownie stanął na czele sekcji planów, a od grudnia szefem Oddziału IIIa Operacyjnego Biura Ścisłej Rady Wojennej, które w myśl koncepcji marszałka Józefa Piłsudskiego miało w czasie pokoju stanowić zalążek Sztabu Naczelnego Wodza. W maju 1922 uzyskał awans na stopień pułkownika. Od stycznia 1925 pełnił obowiązki szefa Biura Ścisłej Rady Wojennej i zarazem II zastępcy szefa Sztabu Generalnego. W latach 1922-1926 uczestniczył we wszystkich niemal przedsięwzięciach sztabowych oraz międzynarodowych konferencjach i naradach sojuszniczych związanych z obroną państwa i planowaniem strategiczno-operacyjnym. Owe doświadczenia i zebrane materiały stanowiły w późniejszym okresie bezcenną pomoc w opracowywaniu kolejnych studiów militarnych, tym razem związanych z bezpośrednim zagrożeniem hitlerowskich Niemiec. W czasie przewrotu majowego opowiedział się po stronie rządu. Nie angażował się jednak osobiście przeciwko organizatorom zamachu stanu. Po objęciu władzy przez Piłsudskiego pozostał więc na swoich stanowiskach sztabowych. W rezultacie w grudniu 1926 objął stanowisko I zastępcy szefa Sztabu Generalnego. Do stopnia generała brygady awansował w styczniu 1927. Na nowym stanowisku uczestniczył w reorganizacji naczelnych władz wojskowych (tor pokojowy i tor wojenny), w wyniku czego nastąpiło oddzielenie struktur i instytucji zajmujących się bezpośrednio przygotowaniami wojennymi od Ministerstwa Spraw Wojskowych oraz utworzenie Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych z podległym mu Sztabem Generalnym. Od 28 listopada 1928 został – po odejściu wykładowców francuskich – nowym komendantem Wyższej Szkoły Wojennej i zarazem dyrektorem nauk. Na tych stanowiskach dokonał reorganizacji Szkoły i stworzył podstawy pod powstanie polskiej kadry profesorskiej. Objęcie przez gen. Rydza-Śmigłego stanowiska Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych wzmocniło pozycję płk. Kutrzeby. Szczególnym tego wyrazem było mianowanie go 27 listopada 1935 generałem do prac przy Generalnym Inspektoracie Sił Zbrojnych. Poza kierowaniem szkołą uczestniczył on także w licznych inspekcjach poszczególnych jednostek wojskowych. Odcinkiem studiów operacyjnych przydzielonym mu był obszar Wielkopolski. Poza tym przeprowadzał systematyczne analizy sytuacji wewnętrznej Rzeszy Niemieckiej oraz prowadził studia strategiczno-operacyjne według specjalnych wytycznych Generalnego Inspektora. Dodatkowo opracowywał również różne bieżące ekspertyzy i opinie. Był zwolennikiem wprowadzania do wojska nowych rozwiązań, m.in. forsował pomysł utworzenia zmotoryzowanych oddziałów przeciwpancernych jako ruchomych odwodów zaporowych, co niestety nie zostało zrealizowane do wybuchu wojny. 19 marca 1939 awansował do stopnia generała dywizji i został inspektorem armii. Pod koniec sierpnia – wobec coraz realniejszego zagrożenia ze strony Niemiec – objął dowództwo nad przyszłą Armią "Poznań" z zadaniem obrony Wielkopolski. Podczas wojny z Niemcami przeszedł cały szlak wojenny jako dowódcą Armii "Poznań" (w składzie czterech dywizji piechoty: 14 DP, 17 DP, 25 DP i 26 DP oraz dwóch brygad kawalerii: Wielkopolskiej Brygady Kawalerii i Podolskiej Brygady Kawalerii). Był twórcą i realizatorem zwrotu zaczepnego zwanego bitwą nad Bzurą, podczas którego dowodził wspólnymi siłami Armii "Poznań" i Armii "Pomorze". Po przebiciu się z resztkami wojsk 22 września do Warszawy, został na krótko zastępcą dowódcy Armii "Warszawa" na czele z gen. Juliuszem Rómmlem. Następnie z jego upoważnienia prowadził rozmowy kapitulacyjne z dowódcą niemieckiej 8. Armii gen. Johannesem Blaskowitzem i 28 września podpisał akt kapitulacji stolicy. W niewoli niemieckiej dzielił los tysięcy polskich oficerów, przebywając aż do końca wojny w obozach jenieckich kolejno w: Oflagu IV A Hohnstein, Oflagu IV B Königstein i Oflagu VII A Murnau na terenie Niemiec. Z jego inicjatywy zostały przygotowane w obozie w Murnau tajne kursy przygotowujące młodszych oficerów do egzaminu do Wyższej Szkoły Wojennej. Po wyzwoleniu obozu w kwietniu 1945 przez wojska amerykańskie objął przejściowo dowództwo nad przebywającymi tam oficerami, a w lipcu został wezwany do Londynu, gdzie otrzymał propozycję objęcia stanowiska ministra obrony narodowej. Nie przyjął jej jednak. Stanął natomiast na czele – powołanej rozkazem szefa Sztabu Głównego z 12 października 1945 – Komisji Historycznej Kampanii Wrześniowej i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Jednocześnie uczestniczył w tworzeniu Instytutu im. gen. Władysława Sikorskiego w Londynie. Powrót do kraju (co sugerował płk dypl. Marian Utnik) uniemożliwiła mu nieuleczalna choroba (nowotwór), w wyniku której zmarł 8 stycznia 1947 w londyńskim szpitalu. Pochowany został z honorami wojskowymi na cmentarzu Brookwood. Pośmiertnie uhonorowano go Orderem Wojennym Virtuti Militari III klasy. W 1957 jego prochy – zgodnie z ostatnią wolą – przewieziono do Polski i pochowano w Alei Zasłużonych na cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Generał Tadeusz Kutrzeba był jednym z najbardziej wykształconych polskich wyższych dowódców. Zyskał opinię jednego z najwybitniejszych sztabowców II Rzeczypospolitej. Odznaczony był m.in. Orderem Wojennym Virtuti Militari II, III i V klasy, Orderem Odrodzenia Polski III i V klasy, trzykrotnie Krzyżem Walecznych, Złotym Krzyżem Zasługi oraz wysokimi odznaczeniami zagranicznymi.
Stanisław Franciszek Sosabowski (ur. 8 maja 1892 w Stanisławowie, zm. 25 września 1967 w Wielkiej Brytanii) – polski generał, w latach 1941-1944 dowódca 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. Urodził się w Stanisławowie 8 maja 1892 w rodzinie kolejarskiej. Od dzieciństwa działał w lokalnym ruchu skautowym. W 1910 rozpoczął studia ekonomiczne w Krakowie, lecz śmierć ojca i konieczność utrzymania rodziny zmusiły go do powrotu do rodzinnego miasta. Szybko wstąpił do Drużyn Strzeleckich, gdzie dosłużył się rangi komendanta. W 1913 został powołany do armii austro-węgierskiej. W stopniu kaprala uczestniczył w walkach 58 pułku piechoty w Galicji, m.in. w bitwie pod Rzeszowem, walkach o Przełęcz Dukielską i bitwie pod Gorlicami. Za męstwo okazane w boju został odznaczony kilkoma medalami oraz awansowany do stopnia porucznika. W połowie 1915 został ranny w boju i skierowany na leczenie, z którego już do CK armii nie powrócił. W listopadzie 1918 zgłosił się do Wojska Polskiego, jednak przez wzgląd na wciąż nie zagojone rany wojenne, został skierowany jako oficer do specjalnych pouczeń do Ministerstwa Spraw Wojskowych. W 1922 rozpoczął studia w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Po ukończeniu studiów służył w Sztabie Generalnym, a w 1928 został awansowany do stopnia podpułkownika. W 1939, kiedy to uzyskał przeniesienie na stanowisko dowódcy 21 pułku piechoty Dzieci Warszawy rozlokowanego w warszawskiej Cytadeli. Zgodnie z polskim planem mobilizacyjnym 21 pp został przydzielony do 8 Dywizji Piechoty pułkownika Tadeusza Wyrwy-Furgalskiego. Dywizję ześrodkowano jako odwód Armii Modlin na zachód od Ciechanowa. 2 września wraz z całą dywizją pułk został skierowany przez dowódcę Armii Modlin do wsparcia wojsk walczących w rejonie Mławy. Dywizja dotarła w rejon ześrodkowania o świcie 3 września. Tam 21 pp otrzymał rozkaz uderzenia na Przasnysz w celu odciążenia Mazowieckiej Brygady Kawalerii. Na skutek często zmienianych rozkazów, braku kontaktu z oddziałami dywizji a także działań dywersantów na tyłach, 8 Dywizja Piechoty została rozbita. Jedynie 21 pp zdołał opanować wyznaczone mu cele. Brak kontaktu z dowództwem oraz wycofanie się pozostałych sił polskich zmusiły płk. Sosabowskiego do wydania rozkazu o odwrocie podległych mu sił w kierunku operacyjnym na Warszawę. W nocy z 7 na 8 września pułk dotarł w rejon Modlina, gdzie wszedł w kontakt z resztkami swej dywizji. Dowódca obrony twierdzy wydał rozkaz o odtworzeniu dywizji, jednak 21 pp został przydzielony do Grupy Operacyjnej Zulaufa. Początkowo obsadzał pozycje obronne w rejonie twierdzy, jednak już po kilku dniach, wraz z całą GO, rozpoczął marsz w kierunku Warszawy. 15 września o świcie pułk dotarł wraz z Grupą Operacyjną do Warszawy i z marszu obsadził odcinek obronny w rejonie Grochowa na przedmościu praskim. Elementy pułku początkowo brały udział w odpieraniu ataków niemieckiej 10 Dywizji Piechoty Wehrmachtu. 16 września, podczas generalnego szturmu Pragi, elementy 21 pp doszczętnie rozbiły wielokrotnie silniejszy 23 pułk piechoty Wehrmachtu. Po tym sukcesie Sosabowskiemu powierzono dowództwo nad wszystkimi polskimi oddziałami w rejonie "Pododcinka Grochów". W następnych dniach, dzięki doskonałemu dowodzeniu, płk. Sosabowskiemu udało się utrzymać pozycje obronne przy stosunkowo niewielkich stratach własnych. 26 września jego 21 pułk piechoty z powodzeniem odparł ostatni atak niemiecki. Następnego dnia rozpoczęło się zawieszenie broni, a 27 września podpisano akt kapitulacji stolicy. 29 września, ostatniego dnia przed wymarszem do niewoli, 21 pułk piechoty "Dzieci Warszawy" oraz jego dowódca zostali odznaczeni przez gen. Juliusza Rómmla orderami Virtuti Militari III klasy. Po zakończeniu walk pułkownik Sosabowski przeszedł do konspiracji i wstąpił do Służby Zwycięstwu Polski. Tam otrzymał zadanie przedarcia się przez Węgry i Rumunię do Francji, by przekazać meldunki o sytuacji w kraju rządowi na uchodźstwie. Pod fałszywym nazwiskiem Emil Helm, Sosabowski dotarł do Paryża, gdzie otrzymał przydział na dowódcę piechoty dywizyjnej w odtwarzanej 4 Dywizji Piechoty. W kwietniu 1940 dywizja przeniosła się do obozu w Parthenay. Tam zastał ją początek działań na froncie zachodnim. Mimo nalegań dowódców jednostki i polskiego rządu, Francja zwlekała z dostarczeniem niezbędnego zaopatrzenia. Gdy w końcu sprzęt dotarł, nie było już czasu na wyszkolenie rekrutów. Do wybuchu działań wojennych jedynie ok. 3150 żołnierzy (spośród 11 000) otrzymało broń. Wobec tego dowódca dywizji gen. bryg. Rudolf Dreszer podjął 16 czerwca decyzję o przebijaniu się jednostki w kierunku portów atlantyckich. 19 czerwca Sosabowskiemu udało się dotrzeć do portu w La Pallice, skąd wraz z 6000 żołnierzy Dywizji został ewakuowany do Wielkiej Brytanii. Natychmiast po dotarciu do Wielkiej Brytanii Sosabowski zgłosił się do polskiego sztabu, gdzie otrzymał przydział na dowódcę formującej się właśnie 4 Kadrowej Brygady Strzelców. Początkowo planowano jej przeniesienie na jakiś czas do Kanady, gdzie miała zostać uzupełniona ochotnikami spośród tamtejszej Polonii. Jednak wkrótce okazało się, że wyjazd skadrowanej brygady za ocean jest nie tylko trudny z powodów logistycznych i transportowych, ale też bezcelowy: nie było tam wystarczającej ilości Polaków. Sosabowski postanowił ze swej brygady utworzyć pierwszą w historii Wojska Polskiego jednostkę spadochronową. Powstał ośrodek szkoleniowy w Largo House zwany "małpim gajem", w którym prowadzono szkolenia, natomiast skoki spadochronowe odbywały się na lotnisku Ringway. W październiku 1942 rozkaz Naczelnego Wodza nadał jej nazwę 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej i pozostawił ją do swej wyłącznej dyspozycji. Hasłem brygady jest bowiem: "Najkrótszą drogą!", co znaczy, że jako pierwsi powrócą do Polski tą właśnie drogą – na spadochronach. Wszyscy w brygadzie wierzyli w to głęboko, od dowódcy do najmłodszego żołnierza. Dowódcę zaś – jako znakomitego fachowca – wysoko cenili także Brytyjczycy, zwykle bardzo niechętni obcokrajowcom. We wrześniu 1943 gen. Browning, wysoki oficer brytyjskich wojsk powietrzno-desantowych, złożył płk. Sosabowskiemu wręcz niezwykłą propozycję: zaproponował mu objęcie dowództwa brytyjsko-polskiej dywizji spadochronowej. Brygada liczyła wówczas ok. tysiąca żołnierzy. Resztę – 11 tysięcy – mieli stanowić Brytyjczycy, a płk Sosabowski miał otrzymać automatycznie awans na generała. Sosabowski odmówił. 15 czerwca 1944 płk Sosabowski awansował do stopnia generała brygady. W pierwszych dniach sierpnia przyszła wiadomość o wybuchu powstania w Warszawie. W brygadzie zawrzało, gdyż wszyscy byli gotowi do lotu nad Warszawę. Rozkazu do wylotu ze strony Brytyjczyków jednak nie było, gdyż być nie mogło zarówno z przyczyn wojskowych, jak i politycznych. Wraz z upływającymi kolejnymi dniami powstania narastała w Brygadzie atmosfera buntu, którego zarzewie w kilku kompaniach generał musiał gasić swoim autorytetem. Jeszcze nie wiedział, że jego syn – lekarz, porucznik AK i dowódca plutonu "Stasinek" utracił w powstańczych walkach wzrok. Brytyjczycy zagrozili rozbrojeniem brygady. Nowy Wódz Naczelny gen. Sosnkowski oddał w końcu 1 SBS do ich dyspozycji. Ostatecznie Brygada wzięła udział w największej w II wojnie światowej operacji powietrzno-desantowej sprzymierzonych. Polacy skakali pod Driel naprzeciw Arnhem, na przeciwległym, południowym brzegu Renu. Tak przewidywały rozkazy, które nakazywały też natychmiastową przeprawę, aby pójść z pomocą okrążonym Brytyjczykom. Z powodu pogody desant odbył się jednak z dwudniowym opóźnieniem i żołnierze skakali wprost na niemieckie lufy. W istniejącej już sytuacji posłanie w bój 1 SBS nie miało właściwie sensu. Ponad półtora tysiąca polskich spadochroniarzy nie mogło już przechylić szali ani odwrócić nieuchronnej klęski. 21 września skakała pod Driel jedynie część brygady z gen. Sosabowskim, bo reszta nadleciała dopiero za trzy dni i lądowała w dość odległym Grave. Polscy spadochroniarze zdani byli tylko na broń osobistą, gdyż artyleria przeciwpancerna brygady odleciała w pierwszym dniu operacji rzutem szybowców wraz z Brytyjczykami i walczyła pod Arnhem u ich boku do końca, ponosząc ogromne straty, haubice zaś miały nadejść morzem. Okrążeni pod Driel, odpierali niemieckie ataki i jedynie talentom dowódczym generała i wielkiej bitności żołnierzy zawdzięczać można, iż polskie kompanie jeszcze dwukrotnie forsowały Ren na zaimprowizowanych łódkach. Prom przewidywany w planach operacji ostatecznie nie dotarł. W ostatniej fazie bitwy – nocą z 25 na 26 września – właśnie Polacy osłaniali odwrót niedobitków brytyjskich spadochroniarzy z 1 DPD – do końca. Straty 1 SBS sięgnęły blisko 40% stanów osobowych tych oddziałów, które walczyły pod Arnhem i Driel. Jednak "sąd" nad generałem odbył się już wcześniej, bo 24 września w Valburgu, podczas odprawy z wyższymi dowódcami brytyjskimi. Gen. Sosabowski przekonywał ich, że bitwę można jeszcze wygrać, jeśli forsowanie rzeki podejmą większe siły 30 Korpusu wraz z 1 SBS, ale Brytyjczycy nie chcieli już walczyć. Uznali bitwę za przegraną i chcieli jedynie wycofać się z "twarzą". Potrzebny był też kozioł ofiarny, którego można by obarczyć winą za niepowodzenie. Wybrali generała Sosabowskiego. Sprawa wyglądała na ukartowaną z góry. Znali jego wybuchowe usposobienie i starali się go sprowokować – co też się udało. Oburzenie polskiego generała uznano za niedopuszczalną krytykę brytyjskiego marszałka i generałów. To wystarczyło. Tym bardziej że niepokorny Polak miał rzeczywiście rację. Po powrocie brygady do Anglii gen. Sosabowski został 2 grudnia 1944 wezwany do szefa Sztabu Generalnego, gen. Kopańskiego. Ten zakomunikował mu, że Brytyjczycy życzą sobie, aby oddał dowództwo brygady, tłumacząc to trudnościami dalszej współpracy z generałem, a nawet sugerowali osobę następcy. Gen. Kopański bez wahania poparł "życzenia" Brytyjczyków. Pisemne odwołanie się gen. Sosabowskiego do prezydenta RP również nie odniosło skutku. Prezydent Władysław Raczkiewicz nie próbował nawet wyjaśnić sytuacji ani bronić polskiego, przecież i tak zasłużonego oficera. Rozkazem z 27 grudnia 1944 1 SBS została odebrana jej twórcy i dowódcy, a gen. Sosabowskiego mianowano inspektorem Jednostek Etapowych i Wartowniczych. Za bitwę pod Arnhem został odznaczony jedynie Krzyżem Walecznych. W lipcu 1948 gen. Stanisław Sosabowski został zdemobilizowany. Miał już wtedy przy sobie ociemniałego syna wraz z żoną, których udało się ściągnąć z Polski. Miał także za sobą dalsze upokorzenie: w lutym 1946 rząd w Warszawie ogłosił, że żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie nie uznaje za polskich. Generał Sosabowski pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii i pracował jako robotnik magazynowy w fabryce silników elektrycznych. Zmarł na zawał serca 25 września 1967 w Wielkiej Brytanii. W 1969 wciąż wierni swemu dowódcy spadochroniarze generała przywieźli jego prochy do Polski, gdzie spoczęły – zgodnie z jego wolą – na warszawskim cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Kazimierz Sosnkowski, pseudonimy: "Baca", "Godziemba", "Józef", "Józef Godziemba", "Ryszard", "Szef" (ur. 19 listopada 1885 w Warszawie, zm. 11 października 1969 w Arundel, w Kanadzie) – polski wojskowy, założyciel Związku Walki Czynnej, szef sztabu I Brygady Legionów, generał WP, minister spraw wojskowych, następca Prezydenta RP, minister w rządzie na emigracji, komendant główny Związku Walki Zbrojnej, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych. W czasie I wojny światowej służył w Legionach Polskich, początkowo jako zastępca dowódcy 1 pułku piechoty (Józefa Piłsudskiego), potem I Brygady. Jednocześnie pełnił funkcję szefa sztabu. Odznaczył się w szeregu walk. Kilkakrotnie z powodzeniem zastępował w dowodzeniu brygadą nieobecnego Piłsudskiego. Po ustąpieniu Józefa Piłsudskiego ze stanowiska dowódcy I Brygady i z Legionów dnia 26 września 1916 roku objął komendę I Brygady.W wojnie polsko-bolszewickiej wystąpił w charakterze "strażaka" na zagrożonym odcinku frontu (północ) – jako dowódca Armii Rezerwowej. Dowodził z powodzeniem, aczkolwiek ogólna sytuacja nie pozwoliła Naczelnemu Wodzowi powodzenia tego wykorzystać. Stąd w opinii części korpusu oficerskiego II Rzeczypospolitej przeprowadzona przez gen. Sosnkowskiego operacja nie była oceniana pozytywnie. W okresie od 1920 (sierpień) do 1924 minister spraw wojskowych. Zdołał przywrócić porządek na zdezorganizowanym zapleczu frontu, stosując zdecydowane, nierzadko drakońskie metody. Projektodawca szeregu aktów prawnych czasu wojny. Odpowiedzialny za całość gospodarki wojennej państwa. Zainicjował i przeprowadził budowę portu przeładunkowego w Gdyni, co wiązało się z blokowaniem dostaw nabytego za granicą sprzętu wojennego przez władze Gdańska. Jednocześnie sprawował w sierpniu 1920 roku faktyczne dowództwo obrony Warszawy. Jeden z pierwszych odznaczonych Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari II kl. Główny negocjator wojskowej umowy polsko-francuskiej z 1921 r. Położył duże zasługi w dziedzinie organizacji i modernizacji Wojska Polskiego w latach 1920-1924 (wbrew tzw. powszechnej opinii w latach 1925-1926 proces unowocześniania wojska uległ zahamowaniu). W opinii wystawionej przez marszałka Piłsudskiego w 1922 polskim generałom (przeznaczonej do wyłącznej wiadomości Prezydenta RP) jako jedyny obok gen. Edwarda Rydza-Śmigłego został uznany za zdatnego do pełnienia funkcji Naczelnego Wodza na wypadek wojny. 11 września 1939 roku wyznaczony dowódcą Frontu Południowego. Wobec niemożności nawiązania kontaktu z innymi związkami operacyjnymi musiał się ograniczyć do dowodzenia Armią Karpaty, znajdującą się de facto w okrążeniu, do której dotarł drogą lotniczą. Znajdując się w rozpaczliwym płożeniu operacyjnym nie stracił głowy, dowodząc energicznie i przytomnie. Kilkakrotnie przełamał niemieckie okrążenia, kierując się w stronę Lwowa. Stoczył szereg zwycięskich walk, które wszakże doprowadziły w ostateczności do całkowitego wyczerpania możliwości działania operacyjnego. 22 września 1939 roku w trakcie przebijania się do Lwowa odcięty od resztek swoich jednostek w rejonie Brzuchowic. W cywilnym przebraniu przedostał się przez tereny zajęte przez Armię Czerwoną, po czym trafił do Francji. Po śmierci gen. Władysława Sikorskiego w katastrofie lotniczej w Gibraltarze, 8 lipca 1943 mianowany Naczelnym Wodzem. Przeciwny wywołaniu powstania warszawskiego, odsuwany konsekwentnie na boczny tor przez premiera Stanisława Mikołajczyka, nie zdołał zapobiec jego wybuchowi. Zabiegał w niewielkim skutkiem o pomoc aliancką dla powstania. Nie mogąc uzyskać jej oficjalnie zarzucił zachodnim aliantom złamanie umów sojuszniczych. 30 września 1944 pod naciskiem Winstona Churchilla zdymisjonowany ze stanowiska Naczelnego Wodza. Po wojnie zamieszkał w Kanadzie. Zmarł w Kanadzie, pochowany w Paryżu. W 1992 roku urnę z jego prochami sprowadzono do Warszawy, gdzie pozostają obecnie (w podziemiach archikatedry św. Jana). Był odznaczony m.in. Orderem Orła Białego (pośmiertnie, 1995)
Władysław Raginis (ur. 27 czerwca 1908 w Dyneburg, na Łotwie, zm. 10 września 1939) - dowódca odcinka jednego z punktów oporu w okolicach Wizny w czasie agresji Niemiec na Polskę na początku II wojny światowej. Przez trzy dni stawiał opór niemieckim wojskom dowodzonym przez Guderiana, a swoim żołnierzom poprzysiągł, że nie da się wziąść żywcem. Dopiero kiedy Guderian zagroził rozstrzelaniem jeńców wojennych jeśli obrońcy nie poddadzą się zginął śmiercią bohatera, rozrywając się granatem w schronie. W Wiźnie po wojnie umieszczono tablicę: "Przechodniu, powiedz Ojczyźnie, żeśmy walczyli do końca, spełniając swój obowiązek".
Henryk Sucharski (ur. 12 listopada 1898, zm. 30 sierpnia 1946 w Neapolu) – generał Wojska Polskiego. W okresie od 3 grudnia 1938 do 7 września 1939 był komendantem Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Po kapitulacji Westerplatte, wojnę spędził w oflagu. Prochy Henryka Sucharskiego spoczywają na Westerplatte. Odznaczony Krzyżem Virtuti Militari za wojnę 1920 roku. Pośmiertnie awansowany do stopnia generała brygady. Po II wojnie światowej Sucharski był oficjalnie uznawany za bohatera jako dowódca obrony Westerplatte. O tym, że nie jest jednak głównym bohaterem obrony Westerplatte mówiło się nieoficjalnie już po wojnie, a szczególnie w okresie postalinowskiej odwilży. Sucharski już 1 września wyrażał chęć poddania Składnicy, a 2 września, po silnym bombardowaniu z powietrza, przeżył silne załamanie nerwowe. Dowodzenie dalszą obroną przejął wówczas jego zastępca kpt. Franciszek Dąbrowski. Od 5 września mjr Sucharski, dochodząc do równowagi psychicznej namawiał oficerów i podoficerów do kapitulacji, a 7 września podjął decyzję o kapitulacji. Po wojnie, w relacji, jakiej udzielił Melchiorowi Wańkowiczowi we Włoszech, przedstawił się jako niekwestionowany dowódca obrony Westerplatte. Spisana przez Wańkowicza relacja, opublikowana w tomiku "Westerplatte", została przyjęta przez społeczeństwo jako prawda historyczna i dodatkowo ugruntowała jego wizerunek jako "niezłomnego dowódcy". Możliwe przy tym, że został wykreowany przez PRL-owską propagandę na bohatera, gdyż jego chłopskie pochodzenie (syn szewca i postępowego ludowca) bardziej odpowiadało komunistycznym historykom, niż szlacheckie pochodzenie jego zastępcy, a de facto dowódcy obrony Składnicy, Franciszka Dąbrowskiego. Dopiero w latach 90. XX wieku kwestia, kto faktycznie dowodził obroną Westerplatte, została zrewidowana w nowym piśmiennictwie na korzyść F. Dąbrowskiego.
Roman Józef Abraham (1891-1976) – generał brygady WP, dowódca Wielkopolskiej Brygady Kawalerii podczas wojny obronnej 1939 r. Urodził się 28 lutego 1891 r. we Lwowie jako syn profesora prawa Władysława Abrahama i Stanisławy z Reissów. Studiował na Wydziałach Filozofii i Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, na którym w 1915 r. uzyskał tytuł doktora praw i umiejętności politycznych. W czasie studiów działał w Drużynach Bartoszowych i Związku Młodzieży Polskiej "Zet". Ukończył Oficerską Szkołę Kawalerii dla jednorocznych ochotników. Podczas I wojny światowej służył w armii austro-węgierskiej w 1. Pułku Ułanów Obrony Krajowej, walcząc na froncie francuskim, rosyjskim, rumuńskim, serbskim i włoskim W 1920 r., gdy 1. Armia Konna Siemiona Budionnego parła na Lwów, rotmistrz R. Abraham w lipcu zorganizował w porozumieniu z brygadierem Czesławem Mączyńskim tzw. Detachement – wydzielony oddział walczący na południowo-wschodnim froncie, odnosząc wiele sukcesów bojowych. Ranny pod Chodaczkowem, dowodził oddziałem z noszy. Żołnierze jego Detachement pod dowództwem kpt. Bolesława Zajączkowskiego stawili opór przeważającej sile bolszewickiej konnicy pod Zadwórzem 17 sierpnia 1920 r. Poległo ich wówczas 318. Złożyli wielką ofiarę krwi, lecz powstrzymali nawałę konnicy Budionnego. Bitwa pod Zadwórzem, u progu Lwowa, nazwana została polskimi Termopilami. W okresie od grudnia 1920 r. do listopada 1921 r. kpt. R. Abraham pełnił funkcję oficera do zleceń specjalnych w Sztabie Generalnym. W 1921 r. awansowany został do stopnia majora i oddelegowany przez gen. W. Sikorskiego na Górny Śląsk, gdzie był pełnomocnikiem przy komisarzu plebiscytowym Wojciechu Korfantym. W porozumieniu z dowództwami Okręgów Generalnych we Lwowie, Krakowie i Poznaniu organizował jednocześnie dostawy broni i amunicji oraz transporty ochotników dla oddziałów powstańczych. 6 maja 1921 r. jako przewodniczący grupy oficerów sztabu powstańczego przeprowadził w Opolu rozmowy z przedstawicielami Międzysojuszniczej Komisji w sprawie ustalenia linii demarkacyjnej. W październiku 1922 r. ukończył kurs doszkolenia w Szkole Sztabu Generalnego w Warszawie, po czym został najpierw asystentem, wykładowcą, a następnie kierownikiem katedry taktyki ogólnej w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie (od grudnia 1922 r. do grudnia 1927 r.). W listopadzie 1928 r. przeszedł do służby liniowej. Powierzono mu dowodzenie 26. Pułkiem Ułanów w Baranowiczach. Od marca 1929 r. był dowódcą Brygady Kawalerii "Bydgoszcz", a od 3 kwietnia 1937 r. – Wielkopolskiej Brygady Kawalerii w Poznaniu. W wojnie obronnej 1939 r. dowodził Wielkopolską Brygadą Kawalerii w składzie Armii "Poznań" gen. Tadeusza Kutrzeby. Początkowo walczył w rejonie Leszna, Śremu i Rawicza. Po okresie walk odwrotowych, od 9 września w bitwie nad Bzurą dowodził m.in. atakami na Sobotę i Walewice, a od 13 września - w ciężkich walkach w rejonie Brochowa, Sierakowa i Lasek. Od 15 września dowodził Grupą Operacyjną własnego imienia, w skład której wchodziły Wielkopolska BK i Podolska Brygada Kawalerii. Część oddziałów Wielkopolskiej BK przedostała się 20 września do Warszawy. Generał R. Abraham był jedynym dowódcą związku taktycznego kawalerii, która na całym szlaku bojowym w kampanii wrześniowej nie poniosła ani jednej porażki, nie przegrała ani jednej bitwy, a pod Brochowem i Sochaczewem przed jego żołnierzami wycofała się niemiecka 4. Dywizja Pancerna i 2. Dywizja Lekka. 23 września gen. dyw. T. Kutrzeba mianował gen. bryg. Romana Abrahama dowódcą Zbiorczej Brygady Kawalerii w obronie Warszawy. Na jej czele walczył do kapitulacji stolicy 28 września. Ciężko ranny został umieszczony w Szpitalu Ujazdowskim, gdzie 15 października został aresztowany przez Niemców. Oskarżany o zatwierdzanie wyroków śmierci na dywersantów niemieckich w Śremie, był więziony w Poznaniu w Cytadeli, a następnie przebywał w oflagach: Krotoszyn, Königstein IV B, Johannisbrunn VIII E i Murnau VII A. Dwukrotnie próbował uciec z Oflagu VIII E Johannisbrunn. Został uwolniony 30 kwietnia 1945 r. przez wojska amerykańskie. Po zakończeniu działań wojennych, po krótkim pobycie we Francji, w październiku 1945 r. powrócił do Polski, po czym został skierowany przez Naczelne Dowództwo WP na stanowisko delegata przy generalnym pełnomocniku rządu ds. repatriacji w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym. Władze komunistyczne nie pozwoliły mu wstąpić do wojska. Pracował dalej m.in. w Polskim Czerwonym Krzyżu i Ministerstwie Administracji Publicznej, a następnie w spółdzielczości. W 1950 r., na skutek zastraszania przez Urząd Bezpieczeństwa, przeszedł na emeryturę. Zmarł 26 sierpnia 1976 r. w Warszawie. Pochowany na cmentarzu we Wrześni. Był żonaty z Martą ze Śmiglów.
Kazimierz Mastelarz dowódca 18 pułku ułanów. Zasłynął z szarży jaką przeprowadził pod Krojantami w czasie wojny obronej 1939. Bitwa pod Krojantami

...Dowódca 18 p. uł., płk Kazimierz Mastalerz, po otrzymaniu rozkazu o kontrnatarciu, uznał za niemożliwe przeprowadzenie czołowego ataku i w związku z tym rozkazał, aby dwa szwadrony (dywizjon) pułku, wzmocnione dwoma plutonami, obeszły skrzydło nieprzyjaciela. Na ich czele wyruszył mjr Stanisław Małecki. Plan ten wydał się na tyle nieprawdopodobny, że młody oficer, który przywiózł rozkaz, zaprotestował. Pułkownik K. Mastalerz miał mu ponoć odpowiedzieć: Za młody pan, młodzieńcze, żeby mnie uczyć, jak się wykonuje niewykonalne rozkazy. Około godziny 19.00 oddziały polskiej kawalerii, wychodząc z lasu na wschód od Krojant, dostrzegły w niewielkiej odległości oddział niemiecki w trakcie odpoczynku. Był to II batalion zmot. z 2 DPZmot. Natychmiast zapadła decyzja o wykonaniu szarży. Ułani w pełnym biegu dopadli wroga, siekąc szablami uciekających. Jednakże Niemcy szybko uporządkowali swoje szeregi i – kiedy szwadrony 18 p. uł. w pościgu wpadły na rozległą polanę – ostrzelały je od strony Chojnic niemieckie samochody pancerne oraz granatniki, kładąc celny ogień na szarżujących. Forpoczta pułku wraz z dowódcą płk. Z. Mastalerzem została zmieciona seriami karabinów maszynowych. Ułani wycofali się za najbliższe wzgórze, tracąc ok. 25 zabitych i 50 rannych z ponad 200 szarżujących. Polegli – płk K. Mastalerz (pierwszy zabity dowódca pułku podczas wojny) oraz rotmistrzowie Świeściak i Godlewski. Straty niemieckie nie są dokładnie znane. W rezultacie zadanie postawione 18 p. uł. zostało wykonane; rozpoznano ugrupowanie wroga, zdezorganizowano i zatrzymano jego oddziały. Piechota polska mogła się wycofać, a Niemcy nie osiągnęli w tym dniu przepraw na Czarnej Wodzie. Szarża odniosła także pewien efekt psychologiczny, o którym wspomina H. Guderian w swoich wspomnieniach: Zastałem ludzi z mego sztabu w hełmach bojowych, w trakcie ustawiania działka przeciwpancernego na stanowisku bojowym. Na moje pytanie, co ich do tego skłoniło, otrzymałem odpowiedź, że każdej chwili pojawić się może polska kawaleria, która rozpoczęła natarcie.
Henryk Dobrzański (ur. 22 czerwca 1896 r. w Jaśle, zm. 30 kwietnia 1940 r. pod Anielinem) – pułkownik Wojska Polskiego, sportowiec, jeden z pierwszych dowódców partyzanckich w czasie II wojny światowej, ps. "Hubal". Urodził się w rodzinie szlacheckiej pieczętującej się herbem Leliwa, jako syn Henryka i Marii z Lubienieckich. W roku 1912 młody Dobrzański przyłączył się do Drużyn Strzeleckich, a po wybuchu I wojny światowej zgłosił się na ochotnika do Legionów Polskich. Służył w 2. Pułku Ułanów, gdzie wyróżnił się odwagą. Brał udział w bitwie pod Stawczanami oraz pod Rarańczą. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wstąpił do Wojska Polskiego. Brał udział w walkach z Ukraińcami w 1918 roku i dowodził plutonem kawalerii podczas walk o Lwów. W latach 1919–1921 brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Za odwagę na polu walki został odznaczony czterokrotnie Krzyżem Walecznych i krzyżem srebrnym Orderu Virtuti Militari. Po wojnie pozostał w wojsku. Jako świetny kawalerzysta był członkiem reprezentacji Polski w jeździectwie, zdobywając ogółem 22 złote, 3 srebrne i 4 brązowe medale. W roku 1925 zdobył w Londynie Nagrodę indywidualną dla najlepszego jeźdźca, był również zawodnikiem rezerwowym w składzie polskiej ekipy na Igrzyskach Olimpijskich w Amsterdamie w 1928 roku. Na prestiżowych zawodach w Aldershot zajął czwarte miejsce. W roku 1927 Dobrzański awansował do stopnia majora, a w latach 1934–1936 pełnił funkcję kwatermistrza w stacjonującym tam 2. Pułku Strzelców Konnych. Tuż przed wybuchem wojny obronnej 1939 r. otrzymał przydział jako zastępca dowódcy 110. Pułku Rezerwowego Ułanów. Mimo że jednostka miała wejść do walki w drugiej linii, szybkie postępy wojsk niemieckich sprawiły, że 11 września została przeniesiona do Wołkowyska, a stamtąd w kierunku Grodna i Lasów Augustowskich. W trakcie marszu stoczyła kilkanaście potyczek z Wehrmachtem i brała udział w obronie Grodna przed wkraczającą ze wschodu Armią Czerwoną. 20 września, po dwóch dniach ciężkich walk z Sowietami, Grodno skapitulowało. 23 września generał Wacław Przeździecki wydał rozkaz, aby wszystkie podległe mu oddziały przedostały się na teren neutralnej Litwy. Podporządkowania się temu rozkazowi odmówił jedynie 110. Pułk Ułanów, w którym służył Dobrzański. Po wchłonięciu resztek innych oddziałów, oddział podjął marsz w kierunku broniącej się Warszawy. Nad Biebrzą pułk został okrążony przez Sowietów, kosztem ciężkich strat zdołał jednak przerwać linie wroga. Wkrótce po tym jego dowódca, pułkownik Jerzy Dąbrowski, wydał rozkaz rozwiązania oddziału. Około 180 żołnierzy pod dowództwem majora Henryka Dobrzańskiego podjęło decyzję dalszego udziału we wciąż toczących się walkach i ruszyło w kierunku oblężonej stolicy. Po kapitulacji Warszawy 27 września, przed oddziałem Dobrzańskiego stanął wybór - ewakuacja do Francji przez Węgry lub Rumunię, rozwiązanie lub kontynuacja walki. Około 50 żołnierzy z Dobrzańskim na czele podjęło decyzję marszu na południe i próby przedostania się do Francji. 1 października przekroczyli Wisłę w okolicach Dęblina i kontynuowali marsz w kierunku Gór Świętokrzyskich. Tego samego dnia oddział stoczył pierwszą potyczkę z Niemcami i postanowił schronić się na Kielecczyźnie do czasu ofensywy alianckiej na Zachodzie, której spodziewano się na wiosnę 1940 roku. Bitwa pod Kockiem zakończyła kampanię wrześniową, lecz nie zakończyła oporu Polaków. Major Dobrzański przyjął pseudonim "Hubal" (przydomek rodowy gałęzi Dobrzańskich, z której się wywodził), a jego oddział, teraz jako Oddział Wydzielony Wojska Polskiego, stał się pierwszym oddziałem partyzanckim II wojny światowej. W początkach listopada hubalczycy odnieśli pierwsze zwycięstwo nad Niemcami w potyczce pod Cisownikiem. Dzięki pomocy ludności mieszkańców Kielecczyzny oddziałowi udawało się wymykać z organizowanych przez Niemców pułapek. Ci odpowiedzieli represjami w stosunku do cywilów – z tego powodu kierownictwo ZWZ i Delegatura Rządu na Kraj nakazały Hubalowi rozwiązać oddział. Hubal odmówił, ograniczył jednak kontakty z ludnością cywilną do minimum, aby nie narażać jej na represje.

W marcu 1940 roku oddział Hubala zniszczył całkowicie batalion piechoty Wehrmachtu w potyczce pod Huciskami. Kilka dni później w zasadzce pod Szałasami hubalczycy zaskoczyli kolejny oddział niemiecki zadając mu ciężkie straty. Dla zlikwidowania zagrożenia ze strony Szalonego Majora Niemcy sformowali liczącą 1000 żołnierzy grupę antypartyzancką złożoną z formacji SS, batalionu Wehrmachtu i jednostki czołgów. Liczebność oddziału Hubala nigdy nie przekroczyła 300 żołnierzy, do walki z nim Niemcy zaangażowali natomiast ogółem około 8000 ludzi. 11 kwietnia Niemcy spacyfikowali Skłoby i Huciska zabijając wszystkich mężczyzn. Wydarzenie to wstrząsnęło Hubalem, który do tej pory nie zdawał sobie w pełni sprawy z realiów hitlerowskiej okupacji. 30 kwietnia 1940 roku jego oddział, prawdopodobnie w wyniku zdrady, został otoczony przez przeważające siły niemieckie w okolicach Anielina koło wsi Studzianna, w odległości około 20 km od Opoczna. Po ciężkiej walce, w której Niemcy użyli czołgów, oddział uległ rozproszeniu, a sam Hubal poległ z bronią w ręku. Niemcy zmasakrowali jego ciało i wystawili je na widok publiczny, a następnie wywieźli do Tomaszowa Mazowieckiego i spalili lub pochowali w nieznanym miejscu. Niedobitki oddziału Hubala walczyły do 25 czerwca, gdy został on ostatecznie rozwiązany. W 1966 roku major Henryk Dobrzański został pośmiertnie odznaczony Złotym Krzyżem Virtuti Militari i awansowany do stopnia pułkownika Imię majora Henryka Dobrzańskiego i jego oddziału nosi sto kilkadziesiąt organizacji i instytucji, w tym:
31 szkół
22 szczepy harcerskie
82 drużyny harcerskie i zuchowe
10 organizacji
kilka jednostek wojskowych.

Franciszek Kleeberg (1888-1941) – polski dowódca wojskowy. Urodzony 1 lutego 1888 w Tarnopolu, w rodzinie Emiliana Kleeberga – powstańca z 1863, późniejszego oficera kawalerii austriackiej i Józefiny Kuschée (Couschée). Po ukończeniu Korpusu Kadetów w Hranicach i złożeniu matury w Wiedniu, kontynuował naukę w Akademii Wojskowo-Technicznej w Mödling, do której wstąpił w 1905. W 1911 ukończył Szkołę Strzelecką Artylerii w Hajmasker. Dwa lata później wstąpił do Szkoły Sztabu Generalnego w Wiedniu, której nie ukończył z powodu wybuchu I wojny światowej. W maju 1915 otrzymał przydział do Legionów Polskich. W tym też roku powierzono mu funkcję szefa Sztabu II Brygady Legionów, którą pełnił przez miesiąc. Następnie przez kilka miesięcy był zastępcą szefa Sztabu, a czasowo także szefem Sztabu Komendy Legionów Polskich. Od 9 września 1939 dowodził Samodzielną Grupą Operacyjną "Polesie". 5 października 1939, po pięciodniowych walkach pod Kockiem, złożył broń jako ostatni polski generał. Pozostał jedynym dowódcą SGO bez porażki - przeciwnik pod Kockiem został pobity, a Kleeberg został zmuszony do podpisania kapitulacji tylko z powodu braków w zaopatrzeniu i amunicji. Po bitwie dostał się do niewoli niemieckiej. Przebywał w Oflagu IVB w twierdzy Königstein koło Drezna. Zmarł 5 kwietnia 1941 w szpitalu wojskowym w Weisser Hirsch. Został pochowany na cmentarzu w Neustadt. Prezydent RP, na wniosek Naczelnego Wodza, z dniem 1 stycznia 1943 pośmiertnie awansował go do stopnia generała dywizji. W 1969 prochy gen. Franciszka Kleeberga przewieziono do kraju i 5 października złożono na cmentarzu Wojennym w Kocku. Był żonaty z Wandą Paszkowską, miał syna Zbigniewa Kazimierza.
Wiktor Thommée (30 grudnia 1881 w Święcianach - 12 września 1962 w Warszawie), polski dowódca wojskowy. Urodził się w Święcianach na Wileńszczyźnie w rodzinie pochodzenia francuskiego, syn Edwarda i Józefy z Egertów. Tam też oraz w Lidzie i Dyneburgu kształcił się. W 1901 wstąpił do szkoły oficerskiej w Petersburgu, którą ukończył w 1904. Będąc podporucznikiem, otrzymał przydział do woroneskiego 124. Pułku Piechoty, z którym wziął udział w wojnie rosyjsko-japońskiej 1904–1905. Dwukrotnie ranny, przez dłuższy czas przebywał w szpitalu, po czym podjął studia w Wyższym Instytucie Handlowym w Charkowie, zaliczając pięć semestrów. W latach 1912–1914 był słuchaczem w Wojskowej Akademii Sztabu Generalnego w Petersburgu. Po powrocie do kraju z dywizją gen. Żeligowskiego, przeformowanej na 10. Dywizję Piechoty, od czerwca 1919 był szefem sztabu tej dywizji. Od 22 sierpnia 1919 pełnił kolejno funkcje: szefa Oddziału III Sztabu Frontu Północno-Zachodniego, Frontu Mazowieckiego i 1. Armii. 17 czerwca 1920 objął dowodzenie 28. Pułkiem Strzelców Kaniowskich, a następnie 19. i 20. Brygadą Piechoty. W 1926 został skierowany do Francji na kurs wyższych dowódców, po powrocie do kraju objął zaś ponownie poprzednie stanowisko. W latach 1934-1938 był dowódcą Okręgu Korpusu nr VIII w Toruniu, po czym do 1 września 1939 dowodził Okręgiem Korpusu nr IV w Łodzi. 1 września 1939 objął dowództwo Grupy Operacyjnej Piotrków, wchodzącej w skład Armii Łódź. 6 września GO Piotrków zmieniła nazwę na Grupa Operacyjna gen. Thommée’go. 8 września gen. Thommée objął także dowodzenie Armią Łódź. Po ciężkich walkach oddziały wkroczyły 13 września do Modlina, podejmując zadanie obrony Twierdzy. Od 18 września trwały ataki na Twierdzę Modlin. 29 września w związku z wyczerpaniem zapasów żywności, wody, lekarstw i amunicji gen. Thommée zdecydował się na kapitulację. Akt Kapitulacji przewidywał, że wszyscy żołnierze nie będą traktowani jako jeńcy, lecz po złożeniu broni zostaną zwolnieni do domów. Mimo honorowych warunków kapitulacji Modlina, 7 listopada 1939 został aresztowany przez Niemców. Przebywał w kilku obozach jenieckich, m.in.: Königstein, Hohenstein, Johannisbrunn, Murnau oraz w Dössel. Próbował ucieczki. Po wyzwoleniu przedostał się do Wielkiej Brytanii. Od kwietnia 1945 służył w Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, lecz bez przydziału. W styczniu 1947 powrócił do Polski, gdzie zamieszkał u rodziny w Toruniu. Formalnie został przyjęty do wojska i przeniesiony w stan spoczynku, lecz bez zaopatrzenia emerytalnego. Żył w nędzy w Gdyni, czasowo pracując jako dozorca domu. Dopiero po październiku 1956 uzyskał emeryturę i mieszkanie w Warszawie. Zmarł w 1962 w Warszawie, gdzie został pochowany w Alei Zasłużonych na cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Był żonaty z Niwą z domu Bemm, miał jedno dziecko.
Gen. hrabia Tadeusz Komorowski, ps. "Bór" (ur. 1 czerwca 1895 w Chorobrowie w pow. Brzeżany, zm. 24 sierpnia 1966 w Buckley w Anglii – polski oficer, dowódca Armii Krajowej od 1 lipca 1943 do upadku powstania warszawskiego 2 października 1944. Urodził się w rodzinie Mieczysława Mariana Komorowskiego i Wandy Zaleskiej-Prawdzic. Karierę wojskową rozpoczął w armii austro-węgierskiej. W czasie I wojny światowej służył na froncie rosyjskim i włoskim. W Wojsku Polskim od 1918. W wojnie bolszewickiej dowódca 12. Pułku Ułanów. Brał udział w bitwie pod Komarowem (został w niej ranny). Następnie m. in. instruktor jazdy konnej w Głównej Szkole Artylerii i Inżynierii w Warszawie (1922–1923), uczestnik olimpiady w Paryżu 1924 w jeździectwie, zastępca dowódcy 8 Pułku Ułanów (1924–1926). W latach 1927–1938 dowódca 9. Pułku Ułanów. W kampanii wrześniowej najpierw dowódca Ośrodka Zapasowego Zgrupowania Kawalerii w Garwolinie, a następnie zastępca dowódcy kombinowanej Brygady Kawalerii płk. Adama Zakrzewskiego w składzie Armii Lublin. W konspiracji komendant Obszaru Kraków ZWZ, Od maja 1940 generał brygady; po dekonspiracji i przedostaniu się do Warszawy zastępca Komendanta Głównego ZWZ – Dowódcy AK, od 1 lipca 1943 (formalnie od 17 lipca) Dowódca AK. Od marca 1944 generał dywizji. Podjął decyzję o wybuchu powstania warszawskiego. Od 30 września 1944 – Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych. Po upadku powstania w niewoli. Po wojnie przebywał na emigracji w Wielkiej Brytanii, gdzie do 1946 był Naczelnym Wodzem Polskich Sił Zbrojnych na obczyźnie, 1947–1949 pełnił urząd premiera rządu RP na uchodźstwie. Od lipca 1956 wchodził w skład emigracyjnej Rady Trzech. Odznaczony m.in. Orderem Orła Białego (pośmiertnie 1995). Miał tytuł hrabiowski, pochodził z rodziny pieczętującej się herbem Korczak. Żonaty od 1930 z Ireną hr. Lamezan-Salins (1904–1968). Miał z nią dwóch synów: Adama i Jerzego.
Witold Pilecki (ur. 13 maja 1901 – zm. jak podają różne źródła 15 lub 25 maja 1948) – polski wojskowy, rotmistrz, żołnierz podziemia, organizator ruchu oporu w Auschwitz-Birkenau. Jeden z największych bohaterów wojennych Polski i całej II Wojny Światowej. Urodził się w Ołońcu w Karelii, dokąd jego rodzina została przesiedlona przez władze rosyjskie w ramach represji za udział w powstaniu styczniowym. Pochodził z rodziny pieczętującej się herbem Leliwa. Od 1910 mieszkał i uczył się w Wilnie. Od 1914 należał do zakazanego przez władze rosyjskie harcerstwa (w 1916 założył własną drużynę). Maturę zdał w 1921 roku. W latach 1918-1921 służył w Wojsku Polskim, walczył podczas wojny polsko-bolszewickiej. Jako kawalerzysta brał udział w obronie Grodna. 5 sierpnia 1920 wstąpił do 211 pułku ułanów i w jego szeregach walczył w bitwie warszawskiej, bitwie w Puszczy Rudnickiej i brał udział w wyzwoleniu Wilna. Dwukrotnie odznaczony został Krzyżem Walecznych. Po wojnie, w 1926 był zdemobilizowany. W sierpniu 1939 został ponownie zmobilizowany, walczył w kampanii wrześniowej w składzie 19 Dywizji Piechoty Armii Prusy jako dowódca plutonu kawalerii dywizyjnej. Po upadku Polski przedostał się do Warszawy, gdzie stał się jednym z organizatorów powołanej 9 listopada 1939 konspiracyjnej organizacji Tajnej Armii Polskiej pod dowództwem mjra Jana Włodarkiewicza, podporządkowanej później ZWZ. 19 września 1940 podczas niemieckiej łapanki pozwolił aresztować się Niemcom (w bloku przy al. Wojska Polskiego 40), by przedostać się do obozu Auschwitz (w Oświęcimiu) i zdobyć informacje o panujących w nim warunkach. Do obozu trafił w nocy z 21 na 22 września 1940 wraz z tzw. drugim transportem warszawskim. Jako Tomasz Serafiński (więzień nr 4859) był głównym organizatorem konspiracji w obozie. Opracowywał sprawozdania przesłane później do dowództwa w Warszawie i dalej na Zachód. Planował zbrojne oswobodzenie obozu. Już jako więzień, w listopadzie 1941 został awansowany do stopnia porucznika przez gen. Stefana Grota-Roweckiego. W nocy z 26 na 27 kwietnia 1943 Pilecki zdołał uciec z obozu wraz z dwoma współwięźniami. Jego plan ataku na obóz nie zyskał aprobaty dowództwa. W 1943-1944 służył w oddziale III Kedywu KG AK (m.in. jako zastępca dowódcy Brygady Informacyjno-Wywiadowczej "Kameleon"-"Jeż"), brał udział w powstaniu warszawskim. Początkowo walczył jako zwykły strzelec w kompanii "Warszawianka", później dowodził jednym z oddziałów zgrupowania Chrobry II, w tzw. Reducie Witolda (obecnie siedziba redakcji "Rzeczypospolitej"). W latach 1944-1945 w niewoli niemieckiej w oflagu VII A w Murnau, następnie w 2 Korpusie Polskim we Włoszech, w październiku 1945, na osobisty rozkaz gen. Władysława Andersa wrócił do Polski by prowadzić w Polsce działalność wywiadowczą na rzecz II Korpusu. Jesienią 1945 zorganizował siatkę wywiadowczą i rozpoczął zbieranie informacji wywiadowczych o sytuacji w Polsce, w tym o żołnierzach AK i II Korpusu, którzy byli więzieni w obozach NKWD i deportowani przez Sowietów na Syberię. W późniejszym śledztwie wskazał też zorganizowane w Warszawie trzy magazyny broni. Prowadził też wywiad w MBP, MON, MSZ. Nie zareagował na rozkaz Andersa polecający mu opuszczenie Polski, w związku z zagrożeniem aresztowania. Rozważał skorzystanie z amnestii w 1947 ostatecznie postanowił się jednak nie ujawniać. 8 maja 1947 został aresztowany, torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu londyńskiego. 3 marca 1948 roku przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. "grupy Witolda". Rotmistrz Pilecki został oskarżony o: nielegalne przekroczenie granicy, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, brak rejestracji w RKU, nielegalne posiadanie broni palnej, prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa, przygotowywanie zamachu na grupę dygnitarzy MBP. Zarzut o przygotowywanie zamachu na procesie stanowczo odrzucił, a co działalności wywiadowczej uważał ją za działalność informacyjną na rzecz II Korpusu, za którego oficera nadal się uważał. Do pozostałych zarzutów na procesie przyznał się. 15 maja 1948 rotmistrz został skazany na karę śmierci i wkrótce stracony. Wyrok wykonano w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy. Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był major Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego podpułkownik Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK), sędzią kapitan Józef Bodecki. Skład sędziowski (jeden sędzia i jeden ławnik) był niezgodny z ówczesnym prawem. Ówczesny prezydent Bolesław Bierut nie zgodził się na ułaskawienie skazanego, prawdopodobnie dlatego iż Pileckiego poznał w Auschwitz ówczesny premier Józef Cyrankiewicz, który obawiał się wiedzy rotmistrza na swój temat. Istnieją przesłanki skłaniające do wysnucia wniosku, iż Pileckiego skazano na karę śmierci za świadomą aprobatą Cyrankiewicza, który po wojnie przedstawił wersję jakoby to on był twórcą konspiracji w Oświęcimiu. Ponadto, bratanek Pileckiego twierdzi, że Cyrankiewicz był konfidentem, donoszącym także na członków organizacji.Nie wiadomo co prawda skąd o tym wie skoro w Auschwitz nie siedział.Jest to o tyle dziwne że Cyrankiewicz był od 1939r dowódcą okręgu Kraków GL PPS a od 1940 roku zaprzysiężonym oficerem ZWZ,zorganizował m.in akcję odbicia z rąk Gestapo Jana Karskiego zaś wiosną 1944 został politycznym zwierzchnikiem a latem 1944 roku także dowódcą wojskowym AK w obozie oświecimskim. Pilecki, znający prawdę o przeszłości Cyrankiewicza, był więc być może podwójnie, bardzo nie na rękę ówczesnemu premierowi. W trakcie rozprawy odczytano list od Cyrankiewicza, w którym prosił on skład sędziowski o niebranie pod uwagę zasług Witolda. Bratanek Witolda Pileckiego, który miał dostęp do akt sądowych, ujawnił fragment tego listu: Gdyby oskarżony zechciał powoływać się na mnie, na moją znajomość z Oświęcimia, nie może to absolutnie w żadnym wypadku zmniejszyć jego winy i nie może spowodować złagodzenia wyroku. Oskarżony Witold Pilecki jest wrogiem Polski Ludowej, jest bardzo szkodliwą jednostką, dlatego powinien ponieść najwyższy wymiar kary.W aktach sądowych nie ma takiego listu zaś żadna inna relacja tego nie potwierdza. Witold Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku Pileckiego jest nieznane, prawdopodobnie zwłoki zakopano na wysypisku śmieci koło Cmentarza Powązkowskiego (tzw. kwatera Ł - łączka). Do roku 1989 wszelkie informacje o dokonaniach i losie Pileckiego podlegały w PRL cenzurze. 1 października 1990 roku Witold Pilecki został zrehabilitowany. Odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1995). Przeciwko oskarżającemu w procesie rotmistrza prokuratorowi Czesławowi Łapińskiemu wszczęto postępowanie sądowe w 2002 roku. 30 lipca 2006 prezydent Polski Lech Kaczyński przyznał mu pośmiertnie Order Orła Białego. W książce "Six Faces of Courage", historyk brytyjski, profesor Michael Foot, zaliczył Witolda Pileckiego do sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu w II wojnie światowej.
© 2004-2013   Portal Internetowy FkCoD.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie zabronione!
Nie odpowiadamy za wszelkie szkody, treść komentarzy oraz autentyczność informacji na stronie!

Szanowani Państwo. Nasz serwis zapisuje na komputerze użytkownika pliki cookies. Potrzebne są one do prawidłowego działania serwisu. Ponadto pliki te są wykorzystywane w celach statystycznych oraz do obsługi systemu reklam w serwisie. Jeśli nie chcą Państwo, by pliki cookies zapisywały się na Państwa komputerze, należy zmienić domyślne ustawienia przeglądarki. Niestety nie gwarantujemy, że serwis będzie działać wtedy poprawnie. Więcej informacji tutaj.


Zdjęcia Portfolio || Tutoriale, porady


| Nasze serwisy |   | Reklama |   | Kontakt |